July/August 2015

Od pewnego już czasu chciałam wprowadzić na swojego bloga więcej tematyki 'lifestylowej', nie takiej nachalnej, która zrobiłaby z tego miejsca jeden wielki śmietnik, ale takiej, dzięki której moglibyście lepiej poznać mnie i moje, niekiedy ciekawe, życie. Nie oznacza to przepisów kulinarnych, recenzji wkładek higienicznych, ani też rozważań politycznych. Od początku zakładałam, że będą to tematy powiązane z blogosferą, a także cieszące się popularnością - miesiące/tygodnie/mixy zdjęć z telefonu w nieco innej formie. Zbierałam się długo, tłumacząc sobie, że może się to odbić na moim profesjonalnym wizerunku, ale tak właściwie... Who cares?


Lato, w tym roku, było wyjątkowo nieznośne. Połowę 'wakacji', w obawie przed słońcem, spędziłam więc pod wiatrakiem... W domu. Z kolei tę drugą, bardziej rozrywkową, na sprawdzaniu, co tak właściwie jest 'warte poznania w Poznaniu' (taki fancy slogan miasta). Dzięki temu, że obecnie mieszkam w samym centrum, mam niesamowitą okazję, by brać udział w większości wydarzeń kulturalnych (lub też mniej), a także smakować, dosłownie, Poznań od strony kulinarnej i imprezowej.


Lody. Któż ich nie kocha? Wielkim hitem okazały się wytwórnie lodów tradycyjnych, które kuszą nas niepowtarzalnymi smakami niemal na każdym rogu. Całkowicie rozumiem ten szał, pod warunkiem, że oprócz haseł 'naturalne', idzie za tym także smak. Najlepsze, bez dwóch zdań, lody w Poznaniu znajdziecie Na Teatralce. Wybitne. Intensywne, nietypowe smaki. I jeśli jest napisane 'sorbet truskawkowy w hyćką', to właśnie to dostaniecie, w odróżnieniu od Wytwórni Lodów Tradycyjnych, gdzie wszystkie rodzaje lodów to po prostu śmietana, nieważne jak glamour by tego nie nazwali. Niezastąpiony pozostaje także pan Zbigniew Grycan! majlajfbeauty approved.


Te wakacje stoją także pod znakiem paznokci. Pierwszy raz zdecydowałam się na żele i muszę przyznać, że nigdy nie czułam się tak komfortowo. Perfekcjonizm, w każdym aspekcie życia, czasem mnie wykańcza - w Eclair wszystko stoi na najwyższym poziomie. Do tego pracują tam niesamowicie kreatywne osoby z wielką pasją i zaangażowaniem, które są w stanie spełnić najodważniejsze fantazje klientów, a ja... Nie muszę martwić się, że coś mi się złamie lub odpryśnie. Polecam każdemu, bo zabiegi tam (również przedłużanie rzęs) to czysta przyjemność.


Poznań, oprócz obowiązkowego piwa nad Wartą, to także masa wydarzeń, koncertów, klubów, kawiarni. Jeśli tu mieszkacie na pewno znacie, a jeśli nie to zaznaczcie serduszkiem na mapie, KontenerART - centrum kultury i sztuki. Niepowtarzalny klimat. Za dnia - zumba na piasku, kiermasze książek, wieczorem muzyka i alkohol. Nie znajdziecie drugiego takiego miejsca.


Wieczory, niezmiennie, kojarzą mi się z Maltą. Spacer brzegiem jeziora, zachód słońca i weekendowe Miejskie Granie. Nie da się nudzić, choć szczerze przyznam, że nie cierpię lata, ani natury, zwłaszcza w bliskim kontakcie fizycznym. Jestem ciekawa, jak wy spedziliście swoje wakacje!


Po więcej tradycyjnie zapraszam was na mój Instagram @majlajfbeauty. Całkiem niedawno założyłam też Snapchat (majlajf), na którym zdarza mi się nagrywać filmiki! Jeśli macie ochotę, dodajcie mnie i tam! #celebrity

Jo